Ambitny Bumelant

Imię i nazwisko
Ambitny Bumelant
Lokalizacja
Turboprzestrzeń
WWW
http://myrecordcrate.blogspot.com

  • Środa, 28 stycznia 2009

    • 23:39

      ide spac co nie, bo niby mam wolne, ale to tylko wolne od studiow i wstac o 8 musze. a spanie ponizej 8 godzin jest zle i niedobre i pies je lizal

    • 22:18

      moj brzuch robi bolenie mnie

    • 12:39

      śnieg, jak nie spadniesz dzis w nocy i cie jutro nie bedzie, to ja nie wiem

  • Poniedziałek, 26 stycznia 2009

    • 21:18

      z nie-pierdol to bylismy na anglistycznym polmetku i bylo fajnie. ALE JA BYM ZAGRAL FAJNIEJSZA MUZYKE.

    • 21:16

      niech ci bedzie, jeszcze raz: za malo pisze, jak mialem bloga to pisalem pierdoly, a jak mam internetowe miejsce przeznaczone do pisania pierdol to nie pisze.

    • 21:15

      blip, alez ty jestes czepialski

    • 21:15

      za duzo slow uzylem?

  • Piątek, 23 stycznia 2009

    • 20:50

      moja lepsza polowka nie wie, jak dziala blip to pokazuje wlasnie

  • Czwartek, 22 stycznia 2009

    • 22:49

      zarobilem 3,70 zł na lokacie 2miesiecznej. I'm not a businessman, I'm the business, man

    • 09:25

      co robie? jem kanapke i zaraz ide do pracy, drogi blipie

  • Wtorek, 20 stycznia 2009

    • 21:38

      dzisiejszy dniu, najchetniej bym cie zabil

    • 21:38

      najdrozszy dniu, sru tu tu tu

  • Niedziela, 18 stycznia 2009

    • 22:36

      takiego koncertu, ale i takiego prezydenta, ktory wzbudza sympatie, potrafi ladnie mowic. zazdroszcze Amerykanom. co w internecie nie moze byc patosu?

    • 22:32

      obysmy sie kiedys w Polsce doczekali takiego koncertu dla prezydenta przed jego zaprzysiezeniem, jak w stanach to wlasnie sie wydarzylo. whoa

    • 15:22

      faktycznie blip nie ma sensu, jesli nie ma na nim moich znajomych, ojej

  • Sobota, 17 stycznia 2009

    • 19:55

      skrupulatnie przygotowuje sie do doktoratu z marnowania czasu

  • Piątek, 16 stycznia 2009

    • 10:50

      ale ide na poczte polska dokonac shipping najpiekniejszej plyty z winylu under the sun

    • 10:49

      wczoraj zalaczylem sobie moja autorska skladanke. headnod training. i ja robilem zawsze fajowe kompilacje! nie chce mnie wydac zadna wytwornia?

    • 00:39

      na tvn leci third world music awards. juz lepsze jest co z nami bedzie, gdy znajdziemy sie na zakrecie (obroce sie na piecie, wymowie zaklecie)

  • Czwartek, 15 stycznia 2009

    • 22:41

      JEŹDZIŁEM NA NARTACH W LUBLINIE, W PRAWIE (WPRAWY NABIERAŁEM TEŻ) ŚRODKU MIASTA. nawet zajarka

  • Środa, 14 stycznia 2009

    • 23:00

      e nie ma polskich znakow przy wysylce z telefonu, a uzylem takiego ladnego wyrazu, jak "nań". w internecie nie uzywa sie slow z taka staropolska tradycja

    • 22:55

      Zdurnialem chyba calkiem. Siedze na wprost komputera i wysylam smsem wiadomosc nan. Turboglupota. Gratuluje

    • 22:45

      M. podnieca mówienie z brytyjskim akcentem. A ja lubię Skinnera, Kano, Dizzee'ego. U mnie też coś jest na rzeczy?

    • 22:42

      Dlaczego mnie to spotyka? Mnie, uprzejmego młodzieńca.

    • 22:41

      Jeden typ mi pisze mejla od czapy, drugi nie wysyła hajsu, ani nawet się nie usprawiedliwia.

    • 22:40

      Ostatnie moje aukcje na allegro można sklasyfikować jako "do dupska".